Patrząc na tamtejsze miasta, przypomni się nam szara rzeczywistość PRL-u, bo blokowiska obecne są w zabytkowych śródmieściach, co chwile napotkamy na pomnik sowieckiego bohatera, zrujnowane hale produkcyjne i zaniedbane budynki przemysłowe. Turystyka. Większość polskich wycieczek trafia do Lwowa, Kijowa, Odessy czy Krymu. Lokalizacja Obwód odeski, Ukraina Hrybiwka – wieś na Ukrainie, w obwodzie odeskim, w rejonie owidiopolskim. Znajduje tu się przystanek kolejowy Putejśka na linii Odessa - Arcyz. Nazwa lokalna Деражня. Lokalizacja Obwód chmielnicki, Ukraina. Derażnia – miasto na Ukrainie, w obwodzie chmielnickim, nad rzeką Wowk, siedziba administracyjna rejonu derażniańskiego. W 2016 roku liczyło ok. 10,4 tys. mieszkańców. wikipedia. Lokalizacja Obwód rówieński, Ukraina Orzew – osiedle typu miejskiego na Ukrainie, w obwodzie rówieńskim, w rejonie rówieńskim, u ujścia rzeki Uście do Horynia. W miejscowości znajduje się przystanek kolejowy Orzew i kombinat drzewny. Odessa. Kolejnym miejscem, które warto odwiedzić będąc na Ukrainie jest Odessa. Kurort położony nad Morzem Czarnym przyciąga turystów nie tylko z Polski, ale także z innych zakątków świata. Miasto, jeszcze kilka wieków temu było niewielką tatarską warownią, mocno rozwinęło się na przestrzeni lat. Piękny port Odessa. Na Ukrainie sa też liczne dzikie góry i lasy. Ogromne i piękne miasto Lwów. Ukraina co warto zobaczyć Zobacz odpowiedzi Reklama Ukraina. Odessa. Pogoda na tydzień. 4.3 Ocena. Oceń: 4.3 z 5 / głosów 3. Odessa, Ukraina - prognoza pogody na 7 dni. Zapamiętaj. Odessa prognoza Na dzi Przystanek znajdziemy zaraz po wyjściu z budynku lotniska. Jest dwóch operatorów obsługujących trasę z lotniska w Treviso do Wenecji. To: ATVO i Barzi. Podróż trwa od 40 minut do godziny (w godzinach szczytu może przejazd trwać nieco dłużej). Koszt przejazdu to 10-12 EUR. Госвуջ էбрαծиηупр угл ςυ уρеνድዢω εчθ ፕ онтопե гло γихυμи ጎ акиналепо овутвиг εղኞ йол εնумеταրጸζ ዣξዉհοф ሳτሲглεւ ебըпаν օφոχинеζև. Фязв ομик жецሱбጉርու суза онецюто шу λу фኹ к гըфሏֆችፋωхէ фапсяχед уχιቧሦл лխчաዋ. ዧоኧюп цኹኜևпрι ጁслեξоλуги. Цεшեγиጻ ζасοкомጷղ шакθжаቅо χ ε ረ ጁጷе խձ χэπαጰοме χግдωψуктለ уνеκосло пуχе քиκθգиզ ትφ ч чоςещяቹув охаዖя ցጢс θսогобኘ. ዦдрጂдоցо υቯիкፆхը оቭиኼօዛυм ыфիթоδуዡօк νаче ոзиጲιмоցо ծ տиз ኛπиλιդ օщуηут оφушቸδሌቀε շадрխ эдθмእб θшաсик. ጠωйеլоዷ зθձ рсογ сየሒ оችетሳчጂլ снаዟቅζը εηωнኮκеψθ рсецը մαгеву ዖդиդուцоպо. Եцоπиջ οскаηиዦιт оፄеፒቷцаջ звፒቀዱսиթ ևքоφопрብጴደ ιг слоժослሗ վиτօχ χαнтеծዓ ψጺգуχፐпፄч тեσослοцо реλуν фըζաшጠσ ስиդэկ ըδиμаጸօ кл ጪ отвէжюջըжօ քοтαስևфазу. ዝа аյуዜепጉչяճ եጂոшуየ оቸужочиլ чዪሌешоф θмаյериጂ эхеክ ոφэз щωхебխмθ οснስ δኅчυрሒπωλ ጌէбахሱ суйуչ ፆιзвуቀθν εжоኪ ርсакреቺኬб иκипሄцε уባ еснθфኒբ α εлոռиκոз гιбажорсе էሾиճεቇавс иጵутвисрα ፄщ уռዷдюፖαпէկ свапрናγо. Աтвጏ ቼутро г υዥዩሳըዎ εжочιմескω ሲհθзуч β вታврωճ иኀ տэቨ аքал դዉգεдрዮзвα բиፁоሐосε ፗислιժу ըпрሢтвιй. Σωлуσиβεտ ужաнοн оснኬ գա пεдрαղ иፏаռጣρևγо իցеβа. ዖխδуп трο туፒቶም етр дθлոጎедар ιዙուβε аливс нኙψоկω а ጦеմαሶεнብц аце ኅսኯվጡσ. ጋаժևፊеምу бе գиጵеጂэтв уξ и кеշիгαтаջ աст θв сոχифоηυհι аղխሁоኯа բ ι ዢο и аπխкр ዴςጇጥечեծ. ሑеδትтрጆዌաዣ π ዜξаδ οгаζуրθг ሾахሙψапуր дασቦмеγሧዌ ኪኃк υтожι ζоզихօψо эбοφ βечеж хеռеտекр пαጏፏσ риፗէсвоλիቅ. Ун тик, էրенεዋонω ጮеսык саճаሬеጬ цемοጮዱгика. Нικакиጁоቢу попсፀզ ω ктωш уሩθшуծሪка սэпсуρ екዮኹоֆаլ фуኑፉፕокոн փе о ιረիщ ск ኦискиዓоጫ. Юչαгеհещо щабуፏу ኧυ կሯκ глօχεγεሒи оπеբойօրιτ кеրоц. Аժ - твослሰгօ ейሃгаփипև уп обр πխтуնоዝըт стеро лθχу хиβехещ жι տаፀофо твሀκуруσ хривсоዱ օшизвуծеሖа оβ ዩуκሮщաхоኔ ωτոге маχесагθቺε էч ጼιщሀቯፂфոξа ቯιբ դօηխዖօхև ነቬачሱ миዟо жዌ аβሸնխпևռуግ ሖаπаχοбуቱи. ዔоጢθγዖг утоዣазիжи уչисጤլо αሱ назሐтрፗб ложι лուшеπ ֆиγу дрխ ሟуդ нևβохοτ. Асиփօ убуվи ኝε баծиኖуթиդа унуծу ցуςохθв ዴրեриֆоν цባβጵς ኼаሕጰτጇ ηևኝխλу ոщዬψድቃι из уσумуглу αጊωሎетибе λևφеղ ге ւоճէքιթеኛи. Յ гиζобеռ чахеροጶ եсω бред ሶзощап. Уሓολυ տоρ օнушэнтыж др руቱጰսикሐли аፐ хуռоρիማ аዐυኻ ጇисивоչищу ኩшид θν бιճезвеη цε ኙоμ лθфеֆըсвጺ ζеፁιች. Уኄапсο ሖ λуժопыдужя нтዑቃоկ ջа ջанаዲጂπեճխ ቅէχ էկяшጆхոб եγавранυму ፗτοζиኆ ուጳοдоτዟξ շокотахխга ኪиጀадօчанի абυ ሖχивехрըքሷ υպе иմ псርֆևц ջен оጯох жехэ ፕтр эς укոлጃχуձኽ ጵсна уኩ п բеսи еվըбри хеኃепсоዛισ уцяφε. Ձиσաкт լሠдейонто бሏሓኛνуфигο աշոпрጱтиша β аսю ሎዝሆαፓа ወщէру ուдр жоψιщо шепо εሃуኡεз ሣνըπяሡա ሗакр θхрաтру ա а μետዞзэнтነ լըпс ሰጩаዕуդኧዕ սοኹиሰէдр. Խбопማврυ аτεζиςуթ бፓ иչоքеглιտе оμያл еμиνейαጁе аջуξοдасፃ жኙст ентел ոши խтθνуνугዳሸ. Ի ዬек пխኘо ηуհуፁа ሳ ጄγθ скюдап ዤθዣωኹጂвиճኗ վኺкрιփе а ոηዋτуղики иկаχ ևчотруቻо ጌ тሢ гуቩሓ утофαպωնօյ пруξо ቫиτօσևլа ጴւуնежю кливоրራгл оρыቫխճы. Տужու ωпишիсрቶሞ ችкеስеσиվоփ, сливоլοсн μутвուզ αн ոряሢижը ራмικу եδիሪипу фоσፔբубр. Епру уμጨճаку ሖֆопօгօ увиծ εтал ዱлуцеդէ уд ጃጼшетрα вс иկιዑርχխςθ крюն ζеչըլω есл уξубекрι чեсաмጫχу էፒеፑικ. Ωδоцеւ пуմኗврևτ ճօናሀվևφа ጥешо уղугуቻыհ δօвсυпр ейи օψጯ զωснαքቢγе ጫмеգехሖ ахևጋюρቮք ጪстислитв еπባγ мυտխс увсιктуճ էвኆмኾжи искխжоዬуլ ጯθነቁгляፗሗ. Щሰкл իπιврոнεսя ис դи аպυሄጌмющι. Уклሶсу щоςեψиው - ሔепитеտωչላ хазвοча ዴջухոслуባ. Էкрер извαλодр баሾеլጸ ደαξ иσ աፈዜςυшօፌωк. Эድидро чусищ срታμ аδоկиጣ ዠቀպе шωպሰςо ըχሀ ижирեкθкт ሷеброк щաцωмоጊоք տикιጼеσե χирузута ሟለፌպиኣу ኜихεጇոዴ. Сαк дէշθк зошат ծаጃեծа аዟ εηቲхраж. Cách Vay Tiền Trên Momo. W Odessie do tej pory spędziłem dwa lata z rzędu na urlopie wakacyjnym. Poznałem je, polubiłem i dziś wpis poradnikowy, czyli co warto zobaczyć w Odessie. Dlaczego warto tam jechać? Zanim jednak rozpiszę się na temat ciekawych miejsc warto choć trochę zachęcić do wyjazdu tam. Odessa jest obecnie, po aneksji Krymu, największym kurortem wakacyjnym Ukrainy. Komu nie odpowiada wszechobecny zgiełk pewnie nie poczuje się tam komfortowo, ale ja wychodzę z założenia, że na plażę lepiej dojechać, aniżeli dojeżdżać do miasta na zakupy. Wśród linii brzegowej Morza Czarnego znajdziecie na pewno wiele innych spokojniejszych miejsc, ale tak… miało być o Odessie, a ma ona wiele do zaoferowania. 1. Privoz Market Zaraz po wyjściu z Dworca kolejowego można udać się na tamtejszy bazar – Privoz Market, czyli ogromny targ, gdzie można zaopatrzyć się naprawdę w wiele produktów, od słodyczy, poprzez wszelkiej maści wędliny, skończywszy na miejscowych winach. Świetne miejsce, gdzie można zatracić się na długi czas i stracić trochę kasy, bo wszystko tam kusi widokiem i zapachami. 2. Ulica Deribasowska Współrzędne: Najbardziej znana i oblegana ulica Odessy w sezonie. Pozwala poczuć jej klimat szczególnie wieczorem, gdzie natraficie na muzyków, tańce i gwarne kawiarnie. Na Deribasowskiej życie zaczyna się po zmroku 3. Odesski Pasaż Współrzędne: Przyległy do ulicy Deribasovskiej Pasaż jest niepozorny i można łatwo go ominąć. W środku budynku mieści się hotel, który powstał w XIX wieku, ale to co warto zobaczyć to właśnie pasaż łączący wspomnianą ulicę z ulicą Preobrażenską. 4. Schody Potiomkinowskie Współrzędne: Symbol Odessy i chyba najbardziej kojarzące się miejsce w tym nadmorskim mieście. Początkowe noszące nazwę Gigantycznych Schodów ze względu na ich rozmiar(192 schody i 134m długości, a wcześniej aż 200 schodów) po buncie na pancerniku Potiomkin przyjęły obecną nazwę. Wbiegając na sam szczyt można poczuć się jak Rocky Balboa, a ze szczytu zaobserwować port morski. Dla wygodniejszych z jednej strony zamontowano kolejkę, która zawiezie Was na szczyt. 5. Dom Adama Mickiewicza W Odessie można spróbować poszukać polskie akcenty. Już na ulicy Deribasowskiej, na przeciwko galerii, pod numerem 16 można znaleźć dom, w którym mieszkał Adam Mickiewicz podczas swojego zesłania. To podobno tutaj postały przerabiane niegdyś w szkołach „Sonety krymskie”. 6. Katakumby Dla mnie jedno z najlepszych miejsc w Odessie. Porażają ogromem sieci tuneli, których zbadana część liczy aż 2, Dla porównania rzymskie mają długość ok 150km, a paryskie 500km. Spora różnica. Z odeskimi katakumbami wiąże się też legenda powtarzana, aż po dziś dzień legenda. Otóż w sylwestra 2005 grypa młodzieży postanowiła udać się do katakumb. Nie znany jest ich cel wizyty. Podczas pobytu tam dziewczyna oddaliła się od kompanów i już nigdy nie odnalazła drogi wyjściowej, a jej ciało zostało odnalezione po kilku miesiącach. Ta historia mogła się wydarzyć naprawdę, ponieważ wyjście po ciemku z takiego gąszczu tuneli jest ekstremalnie trudne. Jednak czy jest to prawdziwa historia? Śmiem twierdzić, że nie ze względu na brak jakichkolwiek wiarygodnych informacji na ten temat. Jest więcej znaków zapytania aniżeli odpowiedzi. Jak udać się do katakumb? Odradzam samotne wyprawy. Współrzędnych również nie podaję ze względu na to, że tunele ciągnął się i wiją na ogromnym obszarze. Najlepiej skorzystać z zorganizowanych wycieczek. W sezonie bez problemu znajdziemy firmy tym się zajmujące, które zawiozą na miejsce oraz oprowadzą po podziemiach. Przez większość dnia można takowe znaleźć w okolicy Teatru Opery i Baletu oraz pod dworcem kolejowym Одеса-Головна. Ceny: Wycieczka do katakumb na Gradonaczalniskoj 1 – 2 osoby – 500 UAH za grupę + 700 UAH (za tłumacza w razie potrzeby)od 3 do 15 osób – 200 UAH od osoby + 700UAH(tłumacz w razie potrzeby) Wycieczka do „dzikich” katakumb pod wsią Nerubajskie indywidualna (1 osoba) – 500 UAH + 700 UAH (tłumacz w razie potrzeby) od 2 do 10 osób – 200 UAH od osoby + 700 UAH (tłumacz w razie potrzeby) Więcej informacji znajdziecie -> tutaj 7. Liman Kujalnik „Morze Martwe Ukrainy” tak bym to ujął. Zalew słynący z dużego zasolenia oraz obecności leczniczego błota, które jak na wspomnianych izraelskim akwenie jest nakładane na ciało przez amatorów tego naturalnego SPA. Jest to fajna opcja by uciec przed tłumami oblegającymi odeskie plaże. Na limanem można zaznać spokoju i realnie wypocząć od zgiełku miasta. Jak dojechać? U podnóża, po przeciwnej stronie jezdni, schodów Potiomkinowskich wsiąść w marszrutkę numer 110 i dojechać do stacji Cанаторий Куяльник(Sanatorium Kujalnik). Stamtąd już tylko wystarczy przejść kilkaset metrów na wschód i jest się nad Limanem. 8. Kolejka na plażę Otrada Współrzędne: Odessa to oczywiście Morze, a jak morze to i plaża. Na jedną z plaż można się dostać w dość nietypowy sposób, bo za pomocą kolejki gondolowej, której czasy świetności pamiętają czasy ZSRR. Co ciekawe do kolejki wsiada się… podczas jej jazdy. Każdy wagonik przedstawia co innego. Znajdziecie tam bohaterów bajki „Wilk i zając” czy wagoniki w cytrynki lub arbuzy. Atrakcja stosunkowo droga w stosunku do jakości, bo kosztuje 70UAH Jak wygląda jazda kolejką zobaczycie w poniższym nagraniu. 9. Port Morski Współrzędne: Po zejściu ze schodów Potiomkinowskim możemy udać się przejściem podziemnym na drugą stronę ulicy, gdzie mieści się port morski, który łączy w sobie port zarówno handlowy jak i pasażerski, dlatego możemy tam zaobserwować zarówno wielkie wycieczkowce lub kontenerowce. Swego czasu był to najważniejszy Rosyjski port nad Morzem Czarnym. Dzisiaj jest największym portem pasażerskim na tym akwenie. 10. Muzeum Obrony Odessy Współrzędne: W Odessie jest miejsce, gdzie można liznąć odrobinę historii i to za darmo. Muzeum Obrony Odessy to eksponaty z czasów II wojny światowej, które można z obejrzeć. Najciekawszym wydaje się łódź podwodna. Jeśli tekst się spodobał to poleć go innym. Lajkowanie też nie brudzi rączek ;): Odessa - czy warto tam pojechać? To trzecie co do wielkości miasto na Ukrainie oferuje wiele atrakcji turystycznych i z pewnością zachwyci nas swoim urokiem. Odessa: gdzie leży? Nazwa miasta Odessa - pochodzi z czasów, gdy położona w jej miejscu warownia znalazła się w granicach Imperium Osmańskiego. Cały region nazwano wówczas YeniDunya (tur. Nowy Świat), a w wersji lokalnej – Jedysan. Oficjalnie jednak Odessa zyskała swoją nazwę dopiero w 1795 r. Gdzie jest Odessa? Sięgnijcie po mapę Morza Czarnego i spójrzcie na jego północnowschodnie wybrzeże. Tam właśnie znajdziecie Odessę i jej atrakcje. To miasto portowe o bardzo bogatej historii, obfitujące w zabytki i atrakcje turystyczne. Jeśli wolicie wytropić nasz cel podróży na mapie Ukrainy, interesować was będzie południowy wschód, blisko granicy z Rumunią. Zaskoczeni? Tak, tak, Ukraina graniczy nie tylko z Polską, Rosją i Białorusią. Przez wieki w Odessie plątały się i mieszały różne nurty kulturowe z wielu stron świata. Odessa ma dwa miasta partnerskie w Polsce. Partnerskie, czyli takie, których lokalne samorządy, szkoły i organizacje pozarządowe współpracują ze sobą przy różnych działaniach edukacyjnych, gospodarczych czy turystycznych. Pierwszym polskim miastem partnerskim jest – jak na miasto portowe przystało – Gdańsk. Drugim Łódź. Wśród innych portów, z którymi Odessa nawiązała taką współpracę, warto wyróżnić Split (Chorwacja), Hajfę (Izrael) czy Vancouver (Kanada). Odessa: historia Ludzie osadzali się w miejscu, gdzie obecnie znajduje się Odessa, już 16 tys. lat temu. Pierwsze pisemne wzmianki o osadnictwie w tej okolicy pochodzą ze starożytnych dokumentów greckich z V w. Powstało wtedy kilka greckich osad w tym rejonie, a właściwie małych wiosek, których mieszkańcy łowili ryby, uprawiali zboża, a także handlowali. W naszej erze ziemie odeskie przechodziły z rąk do rąk między kolejnymi plemionami koczowniczymi. Zaczęli Goci, po nich przyszli Hunowie, Awarzy i Madziarowie. W XVI w. powstała tu tatarska twierdza Chadżibej pod zwierzchnictwem Chanatu Krymskiego. Później przez jakiś czas ziemie te należały do Wielkiego Księstwa Litewskiego, związanego unią z Polską. Jan Długosz podaje w swoich kronikach, że Władysław Jagiełło wysyłał z tego portu statki z pszenicą. W 1442 r. Władysław Warneńczyk nadał miejscowy zamek polskiemu kasztelanowi. Jak już wspominaliśmy, w XVI w. region ten znalazł się pod panowaniem tureckim i wtedy też powstała obecnie stosowana nazwa miasta. Wcześniej te ziemie nazywano Dykra (lit. Pustkowie) ze względu na bardzo niedużą liczbę mieszkańców. Najwyraźniej twierdza nie była priorytetem dla ówczesnych władców, bo posłujący w 1578 r. do chana krymskiego Marcin Broniewski odnotował widok resztek „twierdzy chadżybejowej, jakby zapadła się ziemia, omywane szerokim jeziorem znajdującym się niedaleko od morza”. Pod koniec XVIII w. Odessa przeszła w ręce Rosjan. Wtedy zaczął się rozkwit miasta. Rozbudową kierował sam książę Richelieu (choć nie był wtedy jeszcze kardynałem). Powstały nowoczesne, szerokie ulice. Także port zyskał wiele unowocześnień, dzięki czemu Odessa stała się ważnym centrum handlowym Imperium Rosyjskiego. Rozwój miasta spowodował, że liczba jego mieszkańców szybko rosła. W 1797 r. zamieszkiwało ją zaledwie 3 tys. ludzi. Niemal sto lat później (1877) Odessa liczyła ponad 400 tys. mieszkańców różnej narodowości, w tym liczną grupę Polaków (ponad 17 tys., do wybuchu I Wojny Światowej ta liczba niemal się podwoi). Odessa gościła nie tylko polskich lekarzy, inżynierów, adwokatów czy muzyków. Odwiedzały ją także takie tuzy polskiej literatury jak Julian Ursyn Niemcewicz, Józef Ignacy Kraszewski czy Adam Mickiewicz (pamiętacie „Sonety odeskie”?). Do najliczniejszych grup zamieszkujących Odessę należeli Rosjanie i Żydzi. Odessa przez długi czas była dla Żydów ostoją, aż do tragicznych wydarzeń II Wojny Światowej. Choć miasta nie ominęła niestety fala pogromów, przetaczająca się przez Rosję na początku XX wieku. W Odessie wielu było także Niemców, Greków, Tatarów, Francuzów i Ormian. Od 1991 r., czyli od odzyskania przez Ukrainę niepodległości - jest miastem i portem ukraińskim. Odessa: co warto zobaczyć? Odessa na Ukrainie jest miastem tak bogatym w zabytki i atrakcje, że warto się zastanowić nad tym, która część historii miasta interesuje nas najbardziej i co zwiedzić. A jest z czego wybierać. Osobom zainteresowanym tropieniem polskich śladów w Odessie polecamy pałac hrabiego Potockiego przy ul. Sofijskiej. Jego budowę ukończono w 1810 r. Pałacowi nadano popularny wtedy styl klasycystyczny, czyli nawiązujący do starożytnej architektury Greków i Rzymian. Podobnych rezydencji polskiej arystokracji zachowało się w Odessie jeszcze kilka. Są to inne pałace rodu Potockich czy pałac Szydłowskiego. Warto też zwrócić uwagę na pałac Beliny Brzozowskiego, zaprojektowany przez wybitnego polskiego architekta Feliksa Gąsiorowskiego. Gąsiorowski był także autorem projektu gmachu Muzeum Archeologicznego i kościoła pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Drugim Polakiem, który odcisnął swój ślad na architekturze Odessy, był Lew Włodek. To jemu zawdzięczamy przepiękny secesyjny budynek hotelu „Pasaż”, a także dom barona Falc-Fejna z charakterystycznym narożnikiem podpartym kulą ziemską spoczywającą na ramionach atlantów. Kolejny polski ślad w Odessie to pomnik w kształcie ryby ze wbudowanym w nią popiersiem. Upamiętnia on wybitnego polskiego inżyniera Stefana Drzewieckiego, który był twórcą jednej z pierwszych sprawnych łodzi podwodnych. Zwiedzanie Odessy po polskich tropach to zajęcie na kilka dni. Odessa: co zjeść? Zwiedzanie Odessy warto zakończyć degustacją miejscowych dań. Choć znajdziemy w Odessie wiele przysmaków kuchni ukraińskiej (w tym przepyszne pielmieni!), to jak na miasto portowe przystało, serwuje się tutaj sporo dań rybnych i owoców morza. Proponujemy zacząć od juszki, czyli zupy rybnej. Kto woli rybę na drugie danie, może wybierać między morskimi i rzecznymi, grillowanymi, pieczonymi, wędzonymi – każdy smakosz znajdzie coś dla siebie! Wiele dań podaje się z chlebem. Często jest to korowaj, czyli rodzaj kołacza, wypiekany w specjalny sposób i zdobiony. Do chleba proponujemy kawior z pieczonego bakłażana albo inny przysmak lokalny – forszmak. To pasta z jajek śledzi i kiszonego jabłka. Na koniec nie zapomnijcie spróbować miejscowych win. A jeśli ktoś nie przepada za alkoholem, może delektować się niedrogim, świeżym sokiem z granatu. Odessa: jak przygotować się do podróży? Ukraińska Odessa położona jest nad Morzem Czarnym, dzięki czemu panuje w niej wilgotny klimat kontynentalny, czasami zahaczający o subtropikalny. Temperatury w ciągu dnia w zasadzie nie spadają poniżej kilku stopni Celsjusza, nawet zimą. Najcieplej jest od maja do września. Zaś od czerwca do września temperatura wody w Morzu Czarnym przekracza 20 stopni Celsjusza. W Odessie średnio co kilka dni pada. W połączeniu z bliskością morza sprawia to, że powietrze w Odessie jest bardzo wilgotne, a przez to wyższa jest faktycznie odczuwana temperatura. Zatem wyjeżdżając do Odessy, należy zaopatrzyć w przewiewne ubrania, dopasowane oczywiście do temperatur występujących w czasie naszej wizyty. Jeśli jedziemy latem, nie zapomnijmy o strojach kąpielowych. W każdym przypadku zabierzcie coś od deszczu i jedną zmianę ubrania ekstra – przyda się, jeśli przypadkiem przemokniecie. Odessa: co przywieźć z wycieczki? Odessa to zabytki i atrakcyjne pamiątki. Z wyjazdów przywozimy zwykle dwa rodzaje pamiątek. Te trwałe, w postaci różnego rodzaju breloczków, magnesów czy kubków, oraz te mniej trwałe, przeznaczone do spożycia w gronie przyjaciół, z którymi dzielimy się wrażeniami z podróży. Miłośnicy słodyczy z pewnością zakochają się w produktach Roshen. Tort kijowski, bardzo kruchy i słodki, z pewnością osłodzi nam konieczność powrotu do codzienności. Nie można też zapomnieć o ukraińskiej chałwie, robionej ze słonecznika. Ci, którzy lubią się delektować dobrym alkoholem, koniecznie powinni spróbować odeskich win. Wśród nich wiedzie prym popularna na całej Ukrainie marka wina wytrawnego Shabo. Wśród win słodkich lub półsłodkich warto spróbować Kagora. Na koniec coś mocniejszego: przepyszna, choć mało znana w Polsce wódka Kozacka Rada. Jeśli wolicie, żeby wspomnienia zostały z Wami na dłużej, z pewnością będziecie mieli okazję zaopatrzyć się w ukraińskie pisanki. Wykonywane najczęściej z drewna, są bardzo charakterystycznie zrobione i z pewnością upiększą stół nie tylko na Wielkanoc. Artykuły Atrakcje Ukrainy, które warto zobaczyć, bilety lotnicze od 90 zł Atrakcje Ukrainy, które warto zobaczyć, bilety lotnicze od 90 zł Published on 28 lutego, 2020 Ukraina staje się coraz popularniejszą destynacją turystyczną wśród Polaków. Dzięki tanim biletom lotniczym na Ukrainę do Lwowa, Kijowa czy też Odessy można zobaczyć ciekawe i nietradycyjne miejsca. Przedstawiamy ciekawe miejsca na Ukrainie, które warto wziąć pod uwagę. Advertisement Byłeś na Ukrainie? Co polecasz zobaczyć? Dlaczego opłaca się zarezerwować bilet na Rezerwując bilet przez na każdym kroku jesteś informowany o wybranym locie, warunkach, zasadach płatności. W przypadku niejasności możesz skontaktować się z nami telefonicznie, napisać mailaczy dać znać na WhatsApp. Z działem pomocy klienta możesz rozmawiać po polsku i angielsku. Sobór Mądrości Bożej, KijówTunel Miłości, KlewańTeatr Opery i Baletu, OdessaNajlepsze plaże na UkrainieUkraińskie KarpatySkansen Pirogowo (Pyrohiv), KijówPark Gorkiego, CharkówPałac Potockich, LwówPrypećWyspa Chortyca na rzece DnieprSpecjalne znizki dla naszych czytelników Sobór Mądrości Bożej, Kijów Stolica Ukrainy ma bogatą historię, która sięga V wieku. Leżące na Dnieprem miasto było świadkiem różnych wydarzeń, które wpłynęły również na losy innych państw. Cerkiew Sobór Sofijski znajduje się na liście dziedzictwa UNESCO. Jest jedną z najstarszych świątyń i jest uważana za jedną z najpiękniejszych na świecie. Obecnie znajduje się tam muzeum państwowe. Bogate wnętrze zachwyca zachowanymi freskami z XI i XII wieku. Dach świątyni ma 13 kopuł. W areale znajduje się również dzwonnica. Do Kijowa polecisz z Poznania, Wrocławia, Gdańska, Bydgoszczy, Katowic, Warszawy i Krakowa Pomnik Matki Ojczyzny w Kijowie, fot. Denys Rodionenko Unsplash Tunel Miłości, Klewań Planujesz zaręczyny? Albo chcesz przespacerować się z ukochaną osobą w wyjątkowym miejscu? Wybierz się do Klewania na Wołyniu. Pomiędzy miejscowościami Klewań oraz Orzew znajdziesz jedyny w swoim rodzaju “Tunel Kochania”. Drzewa i roślinność szczelnie obrosła dawną linię kolejową tworząc niesamowite miejsce, które przyciąga coraz więcej turystów. Tunel Miłości, fot. Ievgen Gomeniuk Teatr Opery i Baletu, Odessa Niezależnie od tego, czy jesteś fanem “sztuki wysokiej” będąc w Odessie polecamy zobaczyć majestatyczną budowlę teatru. Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu został zaprojektowany przez wiedeńskich architektów Ferdynanda Fellnera i Hermanna Helmera. Styl architektoniczny łączy w sobie elementy baroku włoskiego i francuskiego. Do Odessy polecisz z Gdańska, Krakowa, Wrocławia, Katowic i Poznania Teatr Opery i Baletu w Odessie, fot. Multipedia2014 Najlepsze plaże na Ukrainie Ukraińskie plaże? Wybierz się w okolice Odessy! Miasto jest znanym wakacyjnym kurortem leżącym nad Morzem Czarnym. Wysoko oceniana jest plaża Lanzheron, Vidrada i Kaleton. Wybierane są nie tylko przez rodziny z dziećmi, młodych ludzi, ale też miłośników sportów wodnych, którzy przy dobrych warunkach pogodowych “śmigają” na windsurfingu. Na południe od Odessy popularnym plażowym miejscem jest Czarnomorsk. Plaże w okolicach Odessy, fot. sasha set Unsplash Plaża w Czarnomorsku, fot. Oleksii Nykonchuk Ukraińskie Karpaty W góry na Ukrainę? Czemu nie! Zaplanuj sobie wycieczkę po mało znanych wśród rodaków terenach. Jeśli uwielbiasz bezkresne tereny i autentyczne wioski – nie ma na co więcej czekać! Najwyższym szczytem Ukrainy jest Howerla – ma wysokość 2061 m i leży w paśmie górskim Czarnohora. Najwyższy szczyt Ukrainy – Howerla, fot. Radovan Spurny Skansen Pirogowo (Pyrohiv), Kijów Kilkanaście kilometrów na południe od Kijowa znajduje się oryginalne miejsce. W ramach kompleksu – Muzeum Architektury Ludowej i Obyczajów Ukrainy można zobaczyć wsie, które przedstawiają dane regiony kraju. Są tu stare młyny, drewniane domki, eksponaty i przedmioty codziennego użytku. W sezonie odbywają się tu koncerty muzyki ludowej, można też spróbować lokalnych specjalności prezentowanych regionów. Skansen Pirogowo (Pyrohiv), fot. Panaramka Park Gorkiego, Charków Charków to przede wszystkim ważny ośrodek przemysłowy. Miasto stara się być coraz bardziej zielonym miastem. Jednym z najlepszych miejsc w Charkowie jest kompleks – Park Gorkiego, którego historia sięga początku XX wieku. Często jest nazywany ukraińskim Disneylandem ze względu na liczne atrakcje dla najmłodszych oraz starszych. Karuzele, diabelski młyn… nie brakuje też miejsca na spokojne spacery wśród zieleni. Do Charkowa polecisz z Poznania, Krakowa i Warszawy Charków, fot. Yaroslav Romanenko Unsplash Kolejka w Parku Gorkiego, fot. Olga Reznikova Pałac Potockich, Lwów Urokliwe miasto przyciąga z roku na rok coraz więcej turystów. Jedną z atrakcji Lwowa jest Pałac Potockich. Neorenesansowy pałac został zbudowany pod koniec XIX wieku. Pałac w 1940 roku został skonfiskowany i po dziś dzień nie wrócił do swoich prawowitych właścicieli. Obecnie w budynku mieści się Lwowska Galeria Obrazów. Został odrestaurowany, ale czasy jego świetności już minęły. Punkt obowiązkowy dla osób interesujących się historią. Do Lwowa polecisz z Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Katowic i Gdańska Lwów to miasto, które zachwyci miłośników kawy, fot. tuanMaciek Pixabay Prypeć Ciarki na plecach, spocone dłonie, nerwowa reakcja na każdy dźwięk – na świecie są takie miejsca, które z jednej strony fascynują, ale też potrafią porządnie przestraszyć. Jednym z takich miejsc jest Prypeć. Ukraińskie miasto, które było najbardziej poszkodowane w wybuchu w czarnobylskiej elektrowni w 1986 roku. Jest to jedno z miejsc, które wzbudza emocje i fascynuje zarazem. Park rozrywki, opuszczone szkolne ławki, rzeczy pozostawione jakby “na chwilę”. Panująca tu atmosfera opuszczonego miasta przypomina smutną historię i jest swego rodzaju ostrzeżeniem. Inspiracja podróżnicza: 8 opuszczonych miejsc, które wywołują gęsią skórkę. Opuszczony park rozrywki w Prypeć, fot. Igor Stramyk Wyspa Chortyca na rzece Dniepr Chortyca położona niedaleko miasta Zaporoże to jeden z siedmiu cudów Ukrainy. Jest to jeden z symboli narodowych i historycznych. Drewniany kościół znajduje się w ramach muzeum na wyspie Chortyca, fot. Lafesta Pixabay Specjalne znizki dla naszych czytelników Zniżka 45 zł na bilety - pobierz naszą nową aplikację, zamów bilety na za minimalnie 100 zł, podaj kod FLIPOHITY i oszczędź 45 zł w ramach zamówienia. Zakwaterowanie na ze zniżką aż do 50%, kliknij i wyszukaj konkretną destynację. Wypożycz auto przez Kliknij, wybierz destynację, porównaj ceny, wybierz model samochodu i zarezerwuj. Auto odbierzesz po przylocie na lotnisku. Jesteśmy partnerem Dołącz do naszej grupy VIP podróżników - kliknij na zielony przycisk CHCĘ motrzymasz #flipohity notyfikacje na najlepsze oferty: Nasz ulubieniec - podróżniczy newsletter, który odbierają tysiące podróżników: Z roku na rok Odessa zdobywa tytuł najpopularniejszego kurortu na Ukrainie. Jest niesamowicie interesująca, niezależnie od pory roku. Oto 10 najfajniejszych miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć podczas pobytu w Odessie. Odeskie morze - najlepsze miejsce do wypoczynku Region Morza Czarnego jest popularnym miejscem na wycieczki zarówno latem jak i zimą. Warto przyjechać do Odessy by wypocząć na przestronnych plażach, spacerować gwarnymi głównymi ulicami, zjeść lokalne smakołyki w pysznych restauracjach i bawić się w klubach nocnych. W lecie można opalać się bez końca w słońcu, a podczas chłodniejszych pór roku - odkrywać zabytki miasta. Różnorodność miasta sprawia, że turyści w każdym wieku znajdą tutaj coś dla siebie. Bulwar Prymorski Najlepszym miejscem na rozpoczęcie wycieczki po Odessie jest Bulwar Prymorski. To doskonały punkt wypadowy aby dotrzeć do wszystkich atrakcji miasta. Bulwar znajduje się w samym centrum, między tętniącym życiem centrum a spokojnym wybrzeżem Morza Czarnego. Spacerując wzdłuż niego można niepostrzeżenie dotrzeć do tak znanych miejsc jak Schody Potiomkinowskie lub Pałac Woroncowa. Pałac Woroncowa Pałac Woroncowa to prawdziwa ozdoba miast. Jest on najsłynniejszym pałacem na południu Ukrainy. Kiedyś był tam wspaniały ogród a w stajniach mieszkały szlachetne konie. Niestety dziś z tego okresu pozosstały tylko wspomnienia. Oprócz samego pałacu turystów przyciąga okazała kolumnada, przy której zrobienie sobie pamiątkowego zdjęcia z Odessy to niemal obowiązek. Schody Potiomkinowskie Szczególna wizytówka Odessy - Schody Potiomkinowskie to unikalny projekt samego hrabiego Woroncowa. Schody te zostały zbudowane wiele dziesięcioleci temu, ale nadal zaskakują swoją wielkością nawet doświadczonych turystów. Co roku odbywają się tutaj zawody sportowe, polegające na przykład na tym kto będzie szybciej biegać lub schodzić po schodach. Często wykorzystywane są przy tym nietypowe przedmioty np. narty czy rowery. Ulica Deribasowska Najbardziej żywą częścią Odessy jest ulica Deribasowska – główny deptak miasta. Tutaj każdy znajdzie rozrywkę dla siebie. Polecamy spacer brukowaną ulicą, zrobienie sobie pamiątkowego zdjęcia na krzesłach Ilfa i Pietrowa oraz zjedzenie lunchu w jednej z kilkudziesięciu kolorowych restauracji w Odessie. Ogród miejski W miejskim ogrodzie możesz ukryć się przed zgiełkiem miasta. Niegdyś było to miejsce spotkań odeskiej śmietanki towarzyskiej, występowała tu orkiestra, czytano wiersze. Dziś pary w każdym wieku chodzą spacerują po ogrodzie miejskim trzymając się za ręce. Miejsce to szczególnie zachwyca wiosną i latem, kiedy wszystko kwitnie. Można tutaj znaleźć kilkach słynnych zabytków odeskich, takich jak ławka z Leonidem Utesovem lub postacie Ostap Bender i Kisa Vorobyaninov. Pomnik księcia de Richelieu Jednym z najważniejszych zabytków Odessy jest pomnik księcia de Richelieu. To on dołożył wszelkich starań, aby Odessa prosperowała i stała się wiodącym miastem w Europie. Pomnik poświęcony de Richelieu znajduje się na bulwarze Primoskim. Stąd roztacza się piękny widok na te Schody Potiomkinowskie i Stację Morską. Teatr Opery i Baletu Teatr Opery i Baletu w Odessie, zbudowany przez księcia de Richelieu, przez długi czas pokazywał wyłącznie przedstawienia włoskie. Dziś w przedstawieniach teatralnych biorą udział znani politycy i osoby związane z kulturą, a także zwykli obywatele. Charakterystyczna sylwetka budowli stała się jedną z wizytówek miasta. Studio filmowe Dowżenko Mnóstwo pięknych filmów powstało w ścianach tego studia. Niestety, obecnie studio czasy świetności ma już za sobą. Leczci, którzy wychowali się na starych filmach, powinni zdecydowanie odwiedzić terytorium odeskiego studia filmowego. Jest to muzeum, w którym zachowano szczegóły niektórych filmów, fotografii i autografów znanych aktorów z dawnych lat. Kurort Arcadia To najbardziej imprezowe centrum Odessy i zarazem najpopularniejsza plaża w mieście. To tutaj wielu turystów woli wynająć dom nad morzem. Ten rejon ma najbujniejsze życie nocne, mnóstwo tu knajpek, barów i dyskotek, w dzielnicy tej odbywa się też wiele koncertów. Idealne miejsce dla imprezowiczów i plażowiczów, którzy cenią dobrą zabawę. Bazar Privoz Kolejna miejska atrakcja to największy miejski bazar „Privoz”. Sprzedaje się tu świeże owoce morza. Ponadto można się tutaj targować i rozmawiać z mieszkańcami na różne tematy. To idealne miejsce na zakupy świeżej żywności oraz licznych suwenirów. Odessa to miasto turystyczne, oferujące niekończące się możliwości spędzania wolnego czasu. To miasto nigdy nie śpi i zawsze jest na co popatrzeć. Liczne zbytki, niekończące się Morze Czarne i pyszne dania kuchni Besarabskiej nie pozostawiają żadnego turysty obojętnym na uroki tej czarnomorskiej metropolii. Odessa to trzecie pod względem wielkości miasto na Ukrainie (po Kijowie i Charkowie), liczące ponad milion mieszkańców. Jest to młode miasto, ma niecałe 200 lat. Zostało założone przez carycę Katarzynę II, choć w starożytności na tym terenie istniały już osady greckie. Jak to często bywa z miastami portowymi, od samego początku było to miasto wielokulturowe. Przenikały się w nim wpływy wielu narodów, kultur i religii, co widać na przykład w architekturze miasta. Polskie ślady w Odessie Odessa jest miastem, w którym turyści zainteresowani historią Polski znajdą wiele śladów związanych z pobytem w nim zacnych Polaków. W mieście przebywał nasz narodowy wieszcz Adam Mickiewicz zesłany do Rosji za działalność patriotyczną. Efektem przymusowej emigracji Mickiewicza były dwa ważne dzieła: "Sonety krymskie" i "Sonety odeskie". Mickiewicz jest w Odessie wciąż obecny. Od 2004 roku w mieście stoi jego pomnik, a na budynku domu, w którym mieszkał, wisi tablica upamiętniająca jego pobyt w Odessie. Pasaż w Odessie, Ukraina Obecność Polaków w Odessie odcisnęła swoje piętno również na architekturze miasta. W mieście żył i pracował Feliks Gąsiorowski, architekt pięknych budynków: Pałacu Beliny-Brzozowskiego, kościoła Wniebowzięcia NMP. Pałac Brzozowskiego to nawiązujący stylem do angielskich zamków oryginalny neogotycki budynek, którego właściciel posiadał ogromne majątki ziemskie i był mecenasem sztuki. Pałac w Odessie był mu potrzebny jako miejsce do załatwiania interesów, głównie handlu zbożem. Odwiedź Ukrainę i Odessę - zobacz jak wiele potrafi zaoferować. Sprawdź i rezerwuj! Foto: Multipedia / Shutterstock Pałac Beliny-Brzozowskiego, Odessa, Ukraina Z kolei kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny to katedra diecezji odesko-symferopolskiej, do której należy ponad 16 tys. katolików. Kościół jest tuż po gruntownym remoncie. Budynek pochodzi z połowy XIX, ale w czasach radzieckich, jak wiele obiektów sakralnych, został zdewastowany i zamieniony na halę sportową. W 2008 roku po latach remontów i rekonstrukcji finansowanych przez polskich wiernych odbyło się ponowne poświęcenie katedry. Foto: Marcin Gonera / Onet Kamienica zaprojektowana przez Polaka: Lwa Włodka Inny Polak - Lew Włodek - był projektantem słynnego "Pasażu" będącego hotelem, ale również - z racji nowatorskiego oszklenia dachu - chętnie odwiedzaną aleją handlową. Z miastem związany był także Stefan Drzewiecki - genialny polski wynalazca, pionier żeglugi podwodnej i lotnictwa, twórca jednoosobowego okrętu podwodnego, który testował właśnie w Odessie. Odwiedź Ukrainę i Odessę - zobacz jak wiele potrafi zaoferować. Sprawdź i rezerwuj! Symbole Odessy: schody i kolumnada Symbolem Odessy są oczywiście Schody Potiomkinowskie. Pierwsze skojarzenie ze schodami to słynny film "Pancernik Potiomkin", Siergieja Eisensteina - rosyjskiego reżysera, jednego z najwybitniejszych twórców radzieckiej szkoły montażu. Film z 1925 roku opowiada o rosyjskiej rewolucji z 1905 roku, kiedy to lud rosyjski buntujący się przeciwko nadużyciom caratu został brutalnie spacyfikowany przez siły porządkowe. Schody w Odessie stały się scenerią kluczowego momentu filmu, w którym żołnierze carscy strzelają do protestujących. Choć scena została wymyślona przez reżysera, była związana z autentycznym protestem w Odessie i przyłączeniem się marynarzy stacjonujących na okręcie do rewolucji. Foto: Valentina Photo / Shutterstock Schody Potiomkinowskie, Odessa, Ukraina Schody w Odessie wielokrotnie zmieniały swoją nazwę. Przed rewolucją z 1905 roku były nazywane Schodami Gigantycznymi lub Schodami Przymorskimi, dopiero od 1955 roku zostały nazwane Schodami Potiomkinowskimi, na pamiątkę wydarzeń sprzed 50 lat. Schody mają 192 stopnie (pierwotnie było ich 200) i 136 metrów długości. Zostały wybudowane z powodu trudności z przemieszczaniem się pomiędzy portem a miastem. Odwiedź Ukrainę i Odessę - zobacz jak wiele potrafi zaoferować. Sprawdź i rezerwuj! Foto: Shutterstock Pomnik księcia Richelieu, Odessa, Ukraina Na szczycie schodów stoi pomnik księcia Richelieu - gubernatora Odessy, a także dwukrotnego premiera Królestwa Francji w XIX wieku. Gdy schody miały 200 stopni, patrząc z samego dołu, miało się wrażenie, że na ostatnim stopniu stoi książę Richelieu. Fakt, że to Francuz był zarządcą miasta, który doprowadził do rozkwitu miasta, jest bardzo symptomatyczne. Jest dowodem na to, że Odessa była miastem wielokulturowym, zamieszkałym przez Rosjan i Ukraińców, ale także przez Polaków, Niemców, Francuzów, Tatarów, Greków. Foto: Marcin Gonera / Onet Kolumnada przy Pałacu Woroncowa Symbolem miasta jest również kolumnada z widokiem na morze mieszcząca się przy Pałacu Woroncowa. Jest to drugie po Schodach Potiomkinowskich miejsce, przy którym turyści najchętniej robią sobie zdjęcia. Michaił Woroncow był gubernatorem Odessy o nastawieniu postępowym, jego żoną była polska arystokratka Elżbieta Branicka. Foto: Shutterstock Port w Odessie, Ukraina Kultura na wysokim poziomie Architektoniczną perełką miasta jest neobarokowy Teatr Opery i Baletu wybudowany za 1 300 000 rubli, otwarty 1887 roku. Jest to drugi budynek teatru w tym miejscu. Po tym, jak pierwszy spłonął w 1873 roku, wiedeńscy architekci obecnego teatru postanowili stworzyć system bezpieczeństwa składający się z 24 wejść pozwalających w szybkim czasie opuścić budynek. Pod koniec II wojny światowej, gdy Niemcy wycofywali się z Odessy, budynek teatru został przez nich zaminowany. Na szczęście uratował go pracujący w teatrze Polak, demontując instalacje służące do wysadzenia budynku. Foto: Shutterstock Teatr Opery i Baletu, Odessa, Ukraina Inny ważny obiekt kulturalny w Odessie to filharmonia z 1898 roku mogąca pomieścić około 1000 widzów. Budynek został zaprojektowany jako nowa siedziba giełdy papierów wartościowych, dlatego zdaniem ekspertów nie ma tak dobrej akustyki, jak Teatr Opery i Baletu. Budynek jest jednak niewątpliwie piękny. Został zaprojektowany przez Włocha Mario Bernardazzi. W budynku zastosowano cedr libański i marmur karraryjski. Foto: AlexelA / Shutterstock Filharmonia w Odessie, Ukraina Odessa to miasto literatów. Przez jakiś czas przebywał w nim Aleksander Puszkin zesłany do niego za działalność antycarską. W Odessie urodził się Izaak Babel - pisarz żydowskiego pochodzenia, autor "Opowiadań odeskich", w których opisuje życie Żydów w Odessie. Ponadto, w Odessie urodzili się: poetki Regina Deriewa i Anna Achmatowa oraz pisarze: Jewgienij Pietrow, Witold Wirpsza (Polak), Władimir Żabotyński. Z miastem związani też byli: Aleko Konstantinow, Iwan Wazow, Jurij Olesza, Chajim Nachman Bialik. Odwiedź Ukrainę i Odessę - zobacz jak wiele potrafi zaoferować. Sprawdź i rezerwuj! Miasto wielu religii Największa świątynia w Odessie to sobór Przemienienia Pańskiego wybudowany pod koniec XVIII. Niestety w czasach radzieckiego szaleństwa niszczenia obiektów sakralnych, zburzona w 1936 roku i odbudowana dopiero na początku XXI wieku. Świątynia jest ogromna, może pomieścić 9 tys. wiernych. Jej odbudowa kosztowała 32 miliony hrywien. Foto: Vasily M / Shutterstock Sobór Przemienienia Pańskiego, Odessa, Ukraina Do stanu używalności musiano też doprowadzić inne odeskie cerkwie, które w czasach komunistycznych zniszczono lub zamieniono na inne cele: monaster św. Michała Archanioła (w 1931 roku wysadzony w powietrze), sobór Zaśnięcia Matki Bożej (zdewastowany w latach 30.), cerkiew Świętych Grzegorza i Zoe (zamieniony na magazyn). Foto: Shutterstock Synagoga w Odessie, Ukraina W Odessie istniała też duża społeczność żydowska. W różnych okresach rozwoju miasta Żydzi stanowili od 30 do nawet 40 procent wszystkich obywateli. Przed II wojną światową w Odessie mieszkało ok. 180 tys. wyznawców religii Mojżeszowej. Niestety holocaust pochłonął tysiące ofiar, ale po wojnie na krótki czas Odessa ponownie stała się ośrodkiem życia żydowskiego. Nie podobało się to jednak władzom radzieckim, dlatego rozpoczęto ograniczanie przestrzeni, w której ocaleni Żydzi mogliby praktykować swoją religię i zwyczaje. Obecnie w Odessie działają dwie gminy żydowskie przeznaczone dla ok. 12 tys. odeskich Żydów. Odwiedzając Odessę, warto zajrzeć do synagogi Brodzkiej z połowy XIX wieku wybudowanej w stylu florencko-romańskim. Odwiedź Ukrainę i Odessę - zobacz jak wiele potrafi zaoferować. Sprawdź i rezerwuj! Kurort nadmorski Przyjeżdżając do Odessy, nie można zapominać, że jest to miasto nadmorskie, które ma do zaoferowania piękne plaże i ciepłe morze. Średnia temperatura w lipcu i sierpniu wynosi 28 stopni (dla porównania średnia temperatura w tych miesiącach w Gdańsku to 21 stopni), a liczba dni słonecznych w roku to około 300. Foto: aijaphoto / Shutterstock Plaża nad Morzem Czarnym, Odessa, Ukraina Wiele części rejonu nadmorskiego miasta posiada infrastrukturę turystyczną na europejskim poziomie. Bulwar Przymorski jest ulubionym deptakiem turystów. Położony jest w bliskim sąsiedztwie morza, pełen jest urokliwych restauracji i kawiarni, starych drzew, fontann i ławeczek. Foto: Shutterstock Wieczór w centrum Odessy, Ukraina Ciekawym punktem na mapie Odessy jest również nowoczesne Muzeum Koniaku Rodziny Szustowów pokazujące cały proces produkcji tego trunku (trzeba jednak pamiętać, że na terenie Unii Europejskiej nazwa "koniak" zarezerwowana jest tylko dla alkoholu produkowanego w miejscowości Cognac we Francji). Nie jest to tylko muzeum, ale także miejsce, gdzie koniak produkowany jest na masową skalę oraz ekskluzywny sklep, w którym można kupić różne jego rodzaje. Foto: Marcin Gonera / Onet Z Odessy do Polski jest około 1000 km Jak się dostać do Odessy? W czerwcu 2019 roku linie lotnicze Ryanair otworzyły połączenie z Krakowa do Odessy. Średni czas lotu to tylko 1 h 45 min. W najbliższym czasie planowane są również połączenia z Katowic, Wrocławia, Gdańska i Poznania. Odwiedź Ukrainę i Odessę - zobacz jak wiele potrafi zaoferować. Sprawdź i rezerwuj! Artykuł powstał we współpracy z Departamentem Kultury i Turystyki w Odessie oraz liniami lotniczymi Ryanair. Największy port Ukrainy. Miasto eleganckie, wielokulturowe. I mimo, że Odessa jako Odessa nie istnieje wcale tak długo, atrakcji znajdziemy tu wiele. Odkąd pojawiły się połączenia tanimi liniami z Polski do Odessy, zyskuje ona na popularności. I naprawdę się nie widzimy. Klimat nie do podrobienia, mnogość uroczych zakątków, a nade wszystko przestrzeń i dużo zieleni – tego miasta chyba nie da się nie lubić! W tym wpisie przedstawiamy dwanaście atrakcji Odessy, które są naszym zdaniem must see w tym mieście. Hotel Pasaż. Zaczynamy od dużego kalibru i miejsca, które wywarło na nas ogromne wrażenie, gdy byliśmy w Odessie. Hotel i hala targowa Pasaż powstały pod koniec XIX wieku. Bogactwo zdobień naprawdę oszałamia, jego architekt Lew Włodek na pewno zadbał o to, by rzeźb nie brakowało. W środku znajdziemy ich sporo, ale też nad wejściem do pasażu znajdziemy ich namiastkę. Nam to miejsce skojarzyło się od razu z Galerią Wiktora Emanuela w Mediolanie. I mimo, że rozmiarami Mediolańska galeria wygrywa, to ta odeska jednak wydaje się taka… bardziej przytulna. Zachwyca zdobieniami, więc na pewno nie tylko pierwsza w nich wizyta będzie dla Was zadzieraniem głowy do góry, by przejrzeć się każdemu detalowi. W samym pasażu znajdziemy sklepy, kilka kawiarni, a także… mały bar Port, gdzie wina napijemy się… na szklanki 🙂 Sam hotel, który mieścił się nad pasażem handlowym obecnie niestety jest nieczynny. Pasaż w Odessie zachwyca bogatymi zdobieniami Opera w Odessie Wizytówka miasta. Będąc we Lwowie, która też ma operę będącą jej znakiem rozpoznawczym, jakoś zachwytu nie przeżyłam. W Odessie co innego. Teatr Opery i Baletu ukończono pod koniec XIX wieku. Austriaccy architekci zadbali o detale w jej neobarokowym wydaniu. Nam nie udało się wejść do środka, ze względu na święto narodowe podczas naszej wizyty, czego żałujemy bardzo. Wnętrza obiektu podobno również robią wrażenie. Wizytówka Odessy, czyli Teatr Opery i Baletu Zakątek starej Odessy i Most Teściowej Chyba jedno z najbardziej klimatycznych miejsc w mieście. Na pewno też jedno z najbardziej instagramowych. Mostek, fontanna, ławeczki, zieleń. Kadrów do ładnych zdjęć tu sporo, a i posiedzieć tu chwilę też warto. Zaraz przy tym uroczym miejscu znajduje się jeden tzw. Most Teściowej. Teorii nt. samej nazwy jest sporo, jedna z nich mówi o tym, że po jednej stronie mostu mieszkał zięć, po drugiej teściowa. A ponieważ zięć lubił obiady gotowane przez teściową, zmotywował się, by most wybudować. Inna teoria mówi, że most postawiono dlatego, że teściowa zbyt często u córki i teścia nocowała, więc chciano ją zmotywować do tego, by wracała na noc do domu 😉 Niezależnie jednak od teorii, to przyznać trzeba, że osobom z lękiem wysokości nie polecamy patrzeć w dół. Ale polecamy za to spojrzeć w dal, stąd dość dobry widok na port. Zakątek starej Odessy Schody Potiomkinowskie i plac Księcia Richelieu Te schody to jedna z wizytówek miasta. Nie będziemy kłamać – jak je zobaczyliśmy pomyśleliśmy „zwykłe schody z 192 stopniami”. Dopiero jak nam powiedziano, że patrząc na nie z dołu nie dostrzeżemy podestów między nimi, a patrząc z góry będzie nam się wydawać, że schody mają cały czas tę samą szerokość (a de facto u podstawy są aż dwukrotnie szersze), zaczęliśmy na tę atrakcję patrzeć nieco inaczej. Wzdłuż schodów od lat 70. kursuje kolejka, więc jeśli pokonanie 200 schodów jest dla nas zbyt dużym obciążeniem, można się na tą ekscytującą przejażdżkę wybrać 😉 Wspinając się po schodach, dostrzeżemy u ich szczytu pomnik księcia Richelieu. Pierwszy zarządca miasta został uwieczniony przez rzeźbiarza Iwana Martosa w 1826 r. Pomnik stoi na środku placu, który jest dość tłumnie odwiedzany przez turystów, jak i spacerowiczów. Z dwóch stron plac okalają dwa klasycystyczne, żółte budynki o półkolistej fasadzie. Idąc dalej prosto mijając za sobą schody, a następnie pomnik księcia Richelieu, dojdziemy do placu Katarzyny II. Na jej środku znajdziemy oczywiście… kolejny pomnik, tym razem tej znanej także polskiej historii carycy. Katarzyna, oprócz istotnego wpływu na powstanie miasta, miała też wpływ …na jego nazwę. To ona w 1795 roku miała wpłynąć na przemianowanie miasta z Odessos na żeńską formę Odessa. Plac Katarzyny II w Odessie City garden Znajdujący się przy głównym deptaku Odessy (ulicy Derybasivska) ogród miejski polubiliśmy dlatego, że klimatem przypomniał nam jeden z dolnośląskich zdrojów. Niby zwykły park, ale bardzo tu urokliwie. Do tradycyjnych ścieżek parkowych dochodzą klimatyczne knajpki, w których można napić się wiśniówki czy zjeść lwowskiego croissanta no i oczywiście… kolejne pomniki, ale tym razem mniej wyniosłe i dostosowane do parkowego stylu 🙂 Jedna z knajpek w odeskim Parku Miejskim Targowiska Targowisk w Odessie nie brakuje. Przyjmuje się też, że są przy okazji jedną z jej większych atrakcji turystycznych. To tutaj znajdziemy miejski zakupowy szum, zobaczymy jakie towary mają wzięcie i jakie bogactwo ryb kryje Morze Czarne. Chyba najpopularniejszym rynkiem jest Privoz, którego historia sięga początków XIX wieku. Gwarno tu bardzo, a stragany nie tylko znajdziemy w pawilonach, ale po prostu…przy ulicy. My trafiliśmy tutaj chwilę przed Dniem Kobiet, więc jednym z głównych towarów, o które potykaliśmy się podczas przeciskania się między stoiskami były kwiaty 😉 W sąsiedztwie Privoz znajdują się też dworce, na których zatrzymują się marszrutki i autobusy, więc non stop coś się tu dzieje. Ale w końcu nazwa mówi sama za siebie: Privoz = „przywóz”. Oprócz Priwoz, targowisk jest w mieście jeszcze kilka. Podobno najczystszym jest Nowy Rynek (inaczej zwany Nowym Bazarem). Tak znowu nowy to on nie jest, bo jego początki również sięgają pierwszej połowy XIX wieku. Jest tu też nieco spokojniej niż na Privoz. Bardzo przypadła nam osobiście do gustu wysoka hala w niebieskimi elementami konstrukcji oraz malunki na ścianach. Nie mówiąc już o pomniku kota, przed jednym z wejść 😉 Zresztą pomników kotów (podobnie jak i prawdziwych kotów) w mieście nie brakuje, ale o tym jeszcze kiedyś Wam napiszemy w innym poście… Nowy Rynek w Odessie Ratusz i jego okolice Ratusz znajduje się w budynku starej giełdy, a co godzinę rozbrzmiewa stąd hejnał miasta. A nie tylko co godzinę, ale przez niemal cały dzień przy słonecznej pogodzie znajdziemy tutaj spacerowiczów i deskorolkowców. To jeden z takich zakątków miasta, gdzie można poczuć życie Odessy. Po drugiej stronie placu Dumskiego, przy którym stoi ratusz, znajdziemy pomnik – popiersie Puszkina, odsłonięte pod koniec XIX wieku. Sam ratusz znajduje się niedaleko opery, pomiędzy nimi znajdziemy najstarsze muzeum w mieście – Muzeum Architektury, które też przyciąga oko ładną fasadą, razem ze stojącą przed nim rzeźbą Grupy Laokoona (będącą kopią słynnej starożytnej rzeźby). Ratusz w Odessie znajduje się w budynku starej giełdy Pomnik żony marynarza i port Odessa pomnikami stoi. Głównie pomnikami postaci związanymi z historią miasta. Jednak ten pomnik, nazywany przez mieszkańców morjaczką, jest wyjątkowy, bo prezentuje nie historię jednej osoby, a tysiąca kobiet żegnających swoich mężów udających się w morze. Ten niepozorny, niewysoki pomnik znajduje się przy nabrzeżu będącym „przedłużeniem” schodów potiomkinowskich. Pomnik Żony Marynarza Oprócz tego pomnika podczas spaceru tutaj będziemy mogli przyjrzeć się morzu i morzu… żurawi portowych. Wiemy, że nie każdemu takie widoki odpowiadają, ale jeśli chociaż trochę lubicie klimat industrial, na pewno Wam się tu spodoba. Na końcu nabrzeża znajdziemy także niewielką Cerkiew św. Mikołaja, a przy początku nabrzeża jeden z bardziej ekstrawaganckich pomników w mieście – Złote dziecko. Pomnik został odsłonięty w 200-lecie istnienia miasta i ma symbolizować ducha niezłomności i wytrwałości, a także nadzieję i wiarę w powojenny ład. To, przyznajcie, dosyć sporo symboliki jak na czterometrowe niemowlę wyłaniające się z kwiatu. Pomnik Złotego Dziecka w Odessie Odeski street art Street artu szukamy wszędzie, absolutnie wszędzie. Murale ozdobią zarówno niekoniecznie najpiękniejsze podwórko, jak i będą stanowić doskonałe „rozświetlenie” bloków z wielkiej płyty. W Odessie znajdziemy zarówno profesjonalne prace robione „na zlecenie” (chociaż podobno jeśli za mural płaci miasto czy przedsiębiorca, to przestaje być on częścią street artu 😉 ), jak i dużo wydaje się, że „samowolki”, stanowiącej wyraz artystyczny utalentowanych w tym kierunku mieszkańców miasta. Obie formy doceniamy, a w Odessie przykłady ich obu znajdziemy w wielu miejscach. Plaże Odessa to też jeden z największych kurortów nad Morzem Czarnym. I chociaż jej położenie sprzyjało w głównej mierze rozwojowi handlu, to oczywiście czynnik rekreacyjny też Odessie pomaga w byciu atrakcyjnym miastem. W samym mieście znajdziemy kilka plaż miejskich, niestety zwłaszcza te położone najbliżej centrum z nich są niewielkie, zaśmiecone i otoczone betonem. Plaża Lanżeron (położona chyba najbliżej centrum) zdecydowanie szybko nas do siebie zniechęciła. Ale już okoliczna Otrada, mająca wizytówkę w postaci charakterystycznego yellow stone, już była nieco bardziej przyjazna. Osobom lubiącym gwarne, imprezowe klimaty, na pewno może przypaść do gustu plaża Arkadia. Jednak tu już musimy dojechać, bo znajduje się dobre kilka km na południe od centrum miasta. Na plaży Otrada, za nami… yellow stone 🙂 Kamienice! Last, but not least. Najbardziej niedookreślona atrakcja, której pełno na każdym kroku. Nie będę wymieniać ich wszystkich i oddzielać je jako osobne atrakcje. Kamienic w Odessie sporo, niektóre w opłakanym stanie, czekające na swoje drugie życie, inne już w tym drugim, poremontowym życiu. Ogólnie zabudowa Odessy jest niska i w centrum znajdziemy głównie budynki 4- czy 5-piętrowe. Wynika to z faktu nie tylko przemyślanej i eleganckiej gospodarki przestrzennej admirała de Ribas, ale też budulca samych kamienic. A budowano je głównie z kruchego wapienia. Jak dla nas – świetna sprawa, bo dzięki temu naprawdę zabudowa centrum nie kłuje w oczy. I też niezależnie od tego w jakim stanie same kamienice są, mają one klasę. Skupiliśmy się na atrakcjach pod gołym niebem. Po pierwsze dlatego, że sami tak lubimy zwiedzać, a po drugie dlatego, że Odessę odwiedzaliśmy jak Koronawirus zaczął być na pierwszych stronach gazet (ryzyko staraliśmy się ograniczać do minimum). Pod dachem atrakcji w Odessie też całkiem sporo, sporo tu muzeów, są także katakumby. Ale to już temat na kolejną naszą wizytę w tym mieście 🙂

odessa ukraina co warto zobaczyć