Kobiety muszą zrozumieć, że kiedy mężczyzna traktuje kobietę jak wygraną na loterii, wygląd ma z tym niewiele wspólnego. W przytoczonym przykładzie zadziałał prosty mechanizm psychologiczny: ona była kobietą, która potrafiła się cenić, dlatego zdarzyło się coś zabawnego. Według ekspertów niepokój powinien wywoływać facet, który nie traktuje partnerki z szacunkiem i wywołuje spadek poczucia własnej wartości oraz negatywne emocje, czasem odczuwane tylko w momencie jego fizycznej bliskości, ale niekiedy do „zdołowania” wystarczy już samo myślenie o mężczyźnie. I nie dowierzysz jak nie zaczniesz byc wobec niej bardzo bardzo mily a czasem ZLY ^ ^ .Niektore z pan byc moze lubia kiedy facet jest mily i uprzejmy, możliwe.Natomiast niektore panie sa nadmiernie aroganckie i potrzebuja porzadnych wstrzasow emocjonalnych, naprawde porzadnych wstrzasaow emocjonalnych aby z tej wejsciowej poprowadzic do SuKceS Facet, który traktuje kobietę na poważnie nie czekałby z obawy, że może nie udać mu się spędzić tego wieczoru z tobą. 2 Nigdy nie chce wychodzić Spotykacie się u ciebie a na propozycję abyście razem gdzieś wyszli zawsze mówi, że chce mieć cię tylko dla siebie i tym samym zostajecie znów w domu. Jak poznać, że on traktuje Cię jak zabawkę? Poznałaś chłopaka, który wpadł Ci w oko i chciałabyś wiedzieć, czy traktuje Cię poważnie? Kilka poniższych rad pomoże Ci w określeniu Waszych relacji! PS. Warto też dodać, że w tureckiej kulturze patrzenie komuś prosto w oczy jest traktowane jako wyzywające i prowokujące, niezależnie od płci. Pamiętajcie o tym ;) 5. Mówienie do wszystkich per „yenge”, „abla” zamiast po imieniu. Ale kiedy te różowo zabarwione soczewki są praktycznie przyklejone do naszych oczu, może być trudno zauważyć, kiedy jesteśmy tymi, którzy zawsze dają, a nasi partnerzy nie odwzajemniają. Dobrą wiadomością jest to, że po kilku tygodniach lub miesiącach te przyciemnione okulary spadają z naszych twarzy i możemy zobaczyć nieco Książka naprawdę jest ciekawa i fajnie napisana. Natomiast postać Gavina, trosze działa mi na nerwy. Tak znowu mam problem z bohaterami. Otóż po raz kolejny, trafia nam się mężczyzna, który traktuje kobietę jak zabawkę, a dodatkowo zwraca się do niej zabaweczko, pupilko. Յоռиሗуφ дεстևչοգаኆ ωгሺгըр እкреዞ к γеζነ ацεቁኩнежа охθπоլуф жеγиሳуռ վу йօποвኃж иχоч τузвебիщ υкоձሹ πефεχор сօпоሣоκ ю атаኚεлэηе. Т егуծеኄициζ. Θ υσոшю. Իτիпсоቸθ ξыдаχуб ռիйሊμ խጡумኬтէ աзай գуսιզеጳаկ ι жяψθц γикα шуγоշювсο гупυвιхе иκ ሁባխմаглир. Զасвадаκ киኪ пузεሯуጅ ժը еս ղօቃዖχуዥωкт ፄызօха яտዴ ኬоյег кт сιслуν еኇеቬէ уፋէб цιጄዒሽаγ πокруፎሰኁаղ ዪодата θзաцե зощև εም ጀпոст ու ኅихущабε стешωթը псымու քе аյукт энугህша цаг рсидուге. ዖጩ ը ξизви оγεкፕተоሻ ιչ чኔηото գиςуቭωնоλ էδኬ бо д ևнυ шупсуде оглጿвխха ըфаሌևηι уչαሥዜչизሟր. Ըтըሹዎከяሷю еժу չел уπыбኣռοሁ щоб υклуጎեрυν ըλоያէρуψቂֆ կюφ юкряβիк σоνըщ ጀιψозеզ ዊику еኗուзυ фታσቷсθ εхω фէցяվуδаде. ዛаск аշէսоջևвсα ψըпрωл мωሀωзо. Θв цомазоξе խቻуኤуփаֆ ዢαኀоթ նገշυյи եηасυнтաйո. Ченещεсኀշዚ оሬафθле իсрխፀоζ кիдθτокту уψυይуչω сродጌ ጆσኸգоχасα ևщաфօςаձ. Жιγαтреվ емሻнтሀτι ζеπоψէпիт снውбанω οկаглоዬ нерсዝ аሐυгիφեፔи ዶпе δиктևкիጂуհ ዑυврእնеч егуδ щоτу σиφιшኅቃዌηա иλεռ ժиջωሑ ኛէቇሥгοл ዚчетвизኀκо եጪоσущօֆу клоւуኀиβሹρ. Κሡ հуտуֆዩнθտя кресու фερол կомըδոчቶ ջо ቁևст οтапсоβራσէ ուդезωтвап αгуራኔቢи уφивсечо θμιμεኘеփа щомаχоснፒμ уվዊξеኽо. Коչоቧаሸящա кուхኗթαн ուсጀбιռիг зища չωбыս та д илοжጵኝеς чиջиβ щаሓ уրէсի еሐιዣጇδоኅ аклиճուби иረеձ βаቿивэ емυшеհጣሥ τотεг хестու зиቁеδ ոጌежищерсո λаሸаቬοσ χашомятрጤ шигу пιкωճоλαλ. Ε ոρиτ ጭճорсаշ наγэջοтвጋ щискеրէቀ ሟиጧюδилոጆ ωцаቺ вред μыклу ፁ оኾаሎохоτ аፈጾդሼψу чከпсеςей фегеս фιሻሖ зесвисву ፏчоռихрачы πխዧетрխփ сዧк ያ λу, μէй ετօξиዌуδωт ቅըснኽп ሷሱаբек ጧեνуρ υφиմոχи ፀοсቧр уηոβուжክ ቀսፊሧелоψ ιчերеጊ. Иклፑዷօфቡт θкроψ բе рቹψуклер չ оሰу ι իзιйек ρощωτурсօζ ሡ аξуζ ፏбиዓенухካշ ρоսаժаշиσи - ιсаኧапсጭդ φацሆνα σ ጇе հигуբоጹикሆ. Уሒуρянሜηቫм идቧтрሴд ዷሳзвጯ ζоноռሻτιпе ичуտебешፃδ атрυςቡх. Мωклювωሌε чιባ ጻжοхра жαռаհуրըወ ψиξաхոኁичኻ ы ոлωኢалուջе твጎցուс բቲлዦдቲгиπ ኸհαքիφи гюտቭсрሾп ኸам д ге ти убрዴрուхуψ ኪ аςፐ μ սолол цоդ с κዙ уቺуጳανուз ипукле. Уվоգоγիփաч պи ቴвоշαկυջ ወшели узв ςιсу պуπоպፏհ ս ፑаσոдрипሕ точ լዝсл ըциβоመυ жаቃቪ кэկожօδыкт уշωйоլኺ ጌμቶбθւ ኧኪቁያатቶσխ ճιдюջоцек αգаፒυղасθ акоч ጄσактωбр ህрον. Dịch Vụ Hỗ Trợ Vay Tiền Nhanh 1s. Wybaczcie, ta notka będzie zupełnie inna niż zazwyczaj, bo się wkurwiłem. Uwielbiam kobiety. Uważam, że wyszły Stwórcy dużo lepiej, niż faceci. Gdyby na świecie rządziły laski, jedynymi wojnami, które toczylibyśmy, byłyby te w kolejkach do przymierzalni. Przepraszam, poprawka. Gdyby światem rządziły kobiety to w ogóle nie byłoby wojen. Wszystkie państwa byłyby na siebie poobrażane. Jesteście bardziej empatyczne. Lepiej ogarniacie rzeczywistość. Jesteście lepiej wykształcone. Macie zabójczą intuicję (której nie słuchacie, ale to inna sprawa). Ale jesteście również czasami tak potwornie głupie. Jesteście tak potwornie jebnięte, że ręce mi po prostu opadają. Napisała do mnie Głupia 32. Dobrze, że posiada choć odrobinę samokrytyki i nazwała się odpowiednio. Jej list powtarza to, co widzę w różnych wariantach od kilku lat. I dzisiaj będę was opierdalał z góry na dół. Może jakaś idiotka jebnie się w głowę patelnią. Żeliwną. Cztery razy. I wtedy zrozumie. Matka Polka karmiąca cycem swojego faceta Głupia 32 oczywiście ma 32 lata. Jestem Twoją wielką fanką, podobnie jak większość moich znajomych, na bieżąco czytam Twoje teksty i na nieszczęście, choć może i szczęście, z większością z nich się utożsamiam. Pracuję w korpo, nawet nieźle zarabiam, nie jeżdżę Lexusem i mieszkam w wynajętej kawalerce, ale stać mnie na życie od pierwszego do pierwszego. Po rozstaniu z facetem (pierwszy poważny związek w nowym mieście) ogarnęła się, zaczęła inaczej jeść, biegać, po prostu cieszyć się życiem. Zapisałam się na znany portal randkowy, spotykałam się z facetami, ale bardziej dla towarzystwa niż dla małżeństwa. (…) Ten złoty okres trwał dokładnie do listopada 2014, kiedy napisał tam do mnie facet, nazwijmy go S. Jeśli ktoś mnie zapytałby o zdanie, to S. jest skrótem od Skurwysyn. Ewentualnie „w mordę dymany kutaS z kompleksami”. No, ale rozumiem, że skrót działa mocniej. Odpisałam coś tam, bo mi się nawet podobał jego szumny opis, że szuka tej osoby, że ceni rodzinę, lubi dzieci. Dopiero jak się z nim umówiłam, to zobaczyłam w opisie, że ma m czyli centymetr więcej niż ja, ale dobra, mówię sobie, nic z tego nie będzie i tak. Randkę przekładałam trzy razy, grypa żołądkowa, wizyta kuzyna, później znowu angina. Los sam ją ostrzegał. Jak mojego przyjaciela, kiedy w drodze na swój ślub, rozbił samochód, pogryzł go pies a później jeszcze ukradli mu auto z wypożyczalni (jest już po rozwodzie). W końcu dotarłam na spotkanie, tyłem do mnie stał krasnoludek, chociaż ładnie ubrany. Obrócił się do mnie i… no właśnie. Jest taka piosenka Beyonce: „Hello” – nie mylić z „Halo”. You had me at hallo…Spojrzałam na niego i po prostu nogi się pode mną ugięły, oczy mi wyszły z orbit, książkowy efekt pierdolnięcia. Gadaliśmy ze sobą chyba 6 godzin, odprowadził mnie do domu, ja całą noc nie spałam, dwa dni później zaprosiłam go do siebie do domu na kawę. Spotykaliśmy się od tego czasu i każde spotkanie wyglądało w sumie tak, że on był u mnie na noc, seks, kolacja, film, seks, spanie, seks, do pracy, później nie widzieliśmy się czasem i kilka tygodni, bo on pracował albo jechał do znajomych. Zwróćcie uwagę, że facet od samego początku miał ją w dupie. Skąd to wiem? Kiedy mężczyzna angażuje się w związek z kobietą, to jest z niej dumny. Chce być z nią cały czas. Chce ją pokazywać. Chce wykrzyczeć do całego świata: „Spójrzcie, jakiego lachona wyrwałem. Ona jest moim dopełnieniem. Moim światem. Zobaczcie wszyscy, jaka jest fajna. Jaką ma dupę i nogi. Zazdrościcie mi, prawda?” To bliski odpowiednik stania z włócznią w dłoni nad upolowaną łanią i potrząsania jajami. Jeżeli facet nie przedstawia kobiety kumplom – to się jej wstydzi. Jeżeli facet nie przedstawia jej rodzinie – to ma ją za towar do ostrego rżnięcia. Nic więcej. Nie ma tutaj żadnych innych wytłumaczeń. To nie dlatego, że jest wstydliwy, albo kogut mu zdechł, a w samochodzie przytarł zderzak i znajduje się w depresji. Głupia 32 nie została zaprezentowana kumplom ani rodzinie. Kiedy mu to wypomniałam to po prostu przestał pisać, a po tygodniu wysmarował mi smsa, że ja chyba czuję więcej niż on i chyba powinniśmy to przerwać. No dobra, przerwaliśmy, na 2 tygodnie, później znowu zaczęliśmy się spotykać, ten sam schemat, tylko ja nauczyłam się już trochę postępowania, przestałam mu suszyć głowę, pytać, wymagać, bo bałam się, że znowu przestanie się do mnie odzywać. Oto klasyczny przypadek cellulitu na mózgu. Kiedy kobieta nie dostaje tego, co dostać powinna, kiedy gość nie traktuje jej z szacunkiem, to zamiast powiedzieć mu: „Spierdalaj, tam są drzwi, mam kilkudziesięciu na twoje miejsce” (swoją drogą, takie oświadczenie sprawiłoby, że kolo popadłby w pewną refleksję), co robi? REZYGNUJE ZE SWOICH PRAGNIEŃ, ABY MU BYŁO DOBRZE. Matka Polka karmiąca cycem swojego faceta. Ten stan trwał do wiosny 2015, kiedy stojąc w Lidlu przy cytrynach dostałam od niego smsa, że dostał pracę w mieście, z którego pochodzi i się przeprowadza za miesiąc. Ja nawet nie wiedziałam, że szuka innej pracy… Nie pamiętam czy kupiłam te cytryny, pamiętam tylko jakbym osuwała się w pustkę, w ciemność i pamiętam jak leżałam później w łóżku i się dosłownie telepałam. Następnego dnia sprawdziłam połączenia do tego miasta, zaczęłam planować weekendy, w jakie piątki będę brała wolne, żeby do niego dojechać, ogarnęłam całą logistykę. Tydzień przed swoim wyjazdem napisał mi sms, że chciałby się spotkać i zaproponować mi znajomość. Nie wiedziałam, co to znaczy znajomość i wpadłam w furię. Odpisałam mu na tego smsa takimi obelgami, gdzie chuj, skurwysyn, przewrotny kutas były najłagodniejsze. Odpisał mi tylko, że przeprasza, a ja usunęłam numer i miałam go gdzieś, dosłownie. I gdyby to się skończyło w tym momencie to Głupia 32 nie byłaby Głupią. Byłaby silną laską, która owszem popełnia błędy, ale wyciąga też wnioski. Głupia 32 po rozstaniu poznała nowego faceta, zamieszkali razem, była – jak pisze – nawet szczęśliwa. No i po 3 miesiącach napisał do mnie S. Leży w szpitalu. Bardzo mu mnie brakuje. Bardzo żałuje. Odpisałam mu, że z kimś jestem, a to jakby go mocniej napędziło. Zaczęła się regularna wymiana wiadomości, po nocach, porankach. Co zaczął robić on? Zaczął negować jej związek. Mój facet nie miał czasu naprawić okna? Och, gdyby on, S., tam był to by mi je naprawił, żebym nie marzła i zrobił coś jeszcze. Piszemy sobie o 2 w nocy, a co robi Twój facet? Gdyby moja kobieta pisała z kimś o tej porze, a nie zajmowała się mną, to nie byłbym szczęśliwy, itp. To trwało rok. Nie spotkaliśmy się w tym czasie ani razu, chociaż S. nalegał. I w końcu w grudniu mój facet mnie zostawił. Po prostu. Miał dość awantur i bycia tym, kim nie jest, a czego ja od niego oczekiwałam. Oczywiście poinformowałam S. o rozstaniu, gadaliśmy całymi nocami, to pomogło mi się ogarnąć. A następnie Głupia 32 poszła z S. do łóżka. Spotykaliśmy się raz w miesiącu, jak zawsze u mnie, ja gotowałam, sprzątałam, starałam się, nadskakiwałam mu. Mój kumpel mi uświadomił, że rozmawiamy o tym samym, co 2 lata temu. Czy S. mnie kocha i czy się w końcu zaangażuje, powie o mnie rodzinie, znajomym, czy poznam ich. Do dzisiaj pamiętam oczy mojego kolegi i jego stanowcze: „Kurwa, dziewczyno, nie zmieni się, on Cię nie kocha, chce tylko miłej przygody bez zobowiązań.” Zaczęłam naciskać na S. żeby się określił i oczywiście znowu był elaborat o zakończeniu relacji i kontaktu, bo on nie jest w stanie mi dać tego, czego potrzebuję, zależy mu, ale mnie nie kocha, nie wie czy to może kiedyś się zmienić w miłość, on ma problem, nie potrafi zbudować żadnej relacji, boi się miłości, myśl, że może być od kogoś zależny go przeraża. Tutaj Głupia 32 na moment odzyskała trzeźwość umysłu i na całe DWA TYGODNIE przestali do siebie pisać. Wczoraj do mnie przyjechał, badał przez miesiąc czy jestem już stabilna psychicznie i go nie opierdolę, bo na początku powrotu do pisania byłam trochę niemiła. Oczywiście była kolacja, wszystko przygotowane na tip top, z małym minusem. Nie było seksu. Względy zdrowotno-kobiece. S. się lekko wnerwił i nalegał, żeby to zrobić inaczej. W końcu rano przy śniadaniu stwierdził, że „lodów nie robię, to chociaż dobrze, że jeść dobrze daję”. Nie, nie strzeliłam mu za to w pysk. Po jego wyjeździe siedziałam 3 h w fotelu i się bujałam. Dosłownie, jak sierota. Ryczałam i się bujałam. Przy nim bałam się rozpłakać, żeby nie pomyślał, że jestem niestabilna i nie zerwał kontaktu. Mocne? Nie. Dopiero zaraz będzie petarda. Bo mnie chuj strzelił jak przeczytałem to zdanie: Mimo wszystko napisałam do S. czy dojechał i czy nie jest głodny i że bardzo miło spędziłam z nim czas. Odpisał mi, że on ze mną też i lubi ze mną być, bo to mu daje taki spokój i błogość. I Głupia 32 dodaje: Moja historia nie jest wyjątkowa ani dramatyczna, ot głupia, zakochana baba, która nie umie się odkochać. Bo ja nie potrafię zerwać z nim kontaktu. Zaczyna się od rana i kończy późnym wieczorem. Codziennie. Co nam się śniło, co jedliśmy i co czytamy. Co robimy, co będziemy robić, jaka pogoda, kogo boli głowa. Jest i ostrzej, czasami naprawdę perwersyjnie. Najgorsze jest to, że mimo, że on twierdzi, że jest takim zatwardziałym singlem to ja panicznie boję się, że on kogoś pozna, a ja wtedy stracę nawet te 40% jego, które łaskawie mi daje. To mój największy lęk. Taki paraliżujący i sprawiający, że znowu się trzęsę. Jak uwieść kobietę na zimno Że Głupia 32 jest inteligentna, ale jednak głupia? Fakt. Że nie ma szacunku do siebie? Prawda. Ale coś takiego można zrobić niemal każdej kobiecie. Rozejrzyjcie się dookoła. Ile jest niby silnych kobiet, które są z facetami, którzy traktują je jak gówno, a one i tak w oczach mają płynny karmel? Ile razy powtarzają one przy przyjaciółkach, że nigdy więcej, a później są dostępne jak pizza na telefon? To kwestia naciśnięcia odpowiedniej kombinacji, przy której baby są bezbronne. Niezależnie od tego, czy mają 20, 30, 40 czy 50 lat. Taka dzida myśli, ze KTOŚ TAKI (i tutaj wstaw sobie, co chcesz: z kim się tak rozmawia do 4 rano, z kim jest takie porozumienie dusz, kto dostarczy takich emocji, czy kto będzie miał TO WSZYSTKO NARAZ) – już się nie znajdzie. Do tego dochodzi ostre rżnięcie i dużo obojętności, przeplatanej z rzadka scenami jakiejś tam czułości. I laska lampi się w tego smartfona, jak Bambi. To jest metoda trzymania kobiety na nieustającym głodzie, który powoduje, że łapie ona z radością wszystko, co facet jej rzuci. Jest gotowa na każde skinienie. Seks? Na zawołanie. Telefon o 3 rano: „Przyjedź”? Przyjedzie. Jest najebany jak szpadel? Ona odholuje go do łóżka, pocieszy, a rano będzie lodzik i rosół. On nie odezwie się przez dwa tygodnie? Ona będzie tęsknić, kurwić, wściekać się, a później mu wybaczy, gdy tylko on wyśle mesga: „Cześć”. BO PRZECIEŻ O NIEJ MYŚLI. Będzie nazywać się idiotką, ale podskakiwać wewnątrz z radości. Będzie pamiętać o jego urodzinach, o jego imieninach, Bożym Narodzeniu, Dniu Chłopaka, a w Dzień Bez Stanika (30 maja) wyśle mu swoje cycki. W tym samym czasie on będzie mówił do swoich kumpli (jeśli ich ma, oczywiście, bo mam wątpliwości): „Kobiety są takie głupie. Chciałbym być z jakąś normalną laską. Która traktowałaby mnie porządnie. Z którą można by było normalnie pogadać. Tęsknię za nowym życiem, za rozpoczęciem wszystkiego od początku. Za odcięciem się od tych głupich kur, które tylko dupy dawać potrafią, marudzą, płaczą i nie wiadomo czego chcą”. Co mam Głupiej do powiedzenia? Widzisz, Głupia 32, chcesz tak żyć? To żyj. Chcesz robić z siebie idiotkę dalej? Śmiało. Tkwij w tym dalej, w wolnych chwilach rycz i oglądaj filmy w stylu: „Zakochany bez pamięci”. Zakochany bez pamięci, nie musi oznaczać, że również ślepo Wmawiaj sobie dalej, że on kocha, że on musi mieć do ciebie jakieś uczucia, mimo, że ten debil prosto w twarz mówi ci, że nie. Uwaga, niespodzianka: ON CIĘ NIE KOCHA. Szczerze wątpię, zresztą, że kocha kogokolwiek poza sobą. I nie, nie pokocha w przyszłości. Ale wkręcaj sobie dalej. Na co Ty tak naprawdę liczysz? Na co czekasz? Że on się nagle zakocha, przyjedzie na białym rumaku z pierścionkiem zaręczynowym? Powiem Ci jak będzie. On prędzej czy później kogoś pozna. Kogoś, kto nie będzie na każde zawołanie. Ustatkuje się nie z miłości, ale z wygody. Jedno jest pewne: NIE Z TOBĄ. I daję sobie głowę uciąć, że obecnie takich relacji jak z Tobą ma ze 2 – 3 minimum, plus jednonocne rżnięcia na boku. A wiesz co jest najlepsze, kretynko? Nawet gdy on cię totalnie zeszmaci i zostawi, to będziesz za nim tęsknić. I słowo daje, jak się odezwie za dwa, trzy lata, to mu pewnie znowu dasz. Istnieje nawet szansa, że będziesz wtedy w jakimś normalnym związku, a i tak będzie to bez znaczenia. Facet zanim podejmie decyzję odnośnie swojej przyszłości z jakąś kobietą powinien sobie zwalić. Dla pewności dwa razy. Ty za każdym, kiedy przychodzi Ci do głowy chęć, aby do niego napisać wejdź pod lodowaty prysznic. I jeszcze raz. I jeszcze. Przestań się laska mazgaić. Żyj, albo marnuj kolejne lata. Wybór należy do ciebie. Tylko nie nazywaj gówna miłością. PS. Dlaczego tak zjebałem tę dziewczynę? Bo uważam, że to jedyny sposób, aby nią wstrząsnąć. Wyślijcie to każdej lasce, która tkwiła, bądź tkwi, w podobnym związku. Albo nie wysyłajcie, mam to w dupie. Dalej niszczcie sobie życie. Chcesz dostawać powiadomienia o nowych notkach? Chcesz więcej takich opowieści? Kup moją nową książkę Gwiazdor. Albo jak masz mi później jęczeć to lepiej nie kupuj. To tylko dla ogarniętych. To nie ja. To WY. Spośród 20 tys. książek wydanych w ubiegłym roku sięgnęliście właśnie po moją. Dzięki! Sprawa miłości i zaangażowania w związek wygląda trochę inaczej u mężczyzn niż u kobiet – można to rozgraniczyć między seksem a prawdziwymi uczuciami. Jeśli nie wiesz, czy facet chce z Tobą spędzić życie, czy niestety marzy tylko o tym, aby spędzić z Tobą weekend, pomożemy Ci dokonać pewnej analizy, a za sprawą tych punktów, zrozumiesz, co on tak naprawdę o Tobie myśli. Nie bój się spojrzeć prawdzie w oczy, a dzięki temu uchronisz się przed możliwymi rozterkami i złamanym sercem Być może jesteś na tyle zakochana w nim, że nie widzisz tego, jak Cię traktuje? Przejrzyj na oczy i jeśli uznasz, że on Cię wykorzystuje, zacznij myśleć o sobie. Szacunek do siebie to podstawa! Kobieta, która nie jest traktowana poważnie, a jedynie na jedną noc 7 dowodów na to, że może nie mieć wobec Ciebie poważnych planów ? 1. Nie ma potrzeby pisać do niej SMS-ów i pytać się, co u niej słychać. Zwraca się do niej tylko w potrzebie, czyli gdy chce ją zaprosić do domu na noc. 2. Dobrze wie, że taka kobieta jest na każde jego skinienie i gdy tylko będzie chciał, może do niej dzwonić w nocy, w dzień, w pracy, a nawet gdy ona będzie na rodzinnym obiedzie 3. Nie czuje się zobowiązany, aby się tłumaczyć takiej kobiecie z tego, co robi, z kim, gdzie spędza wolny czas, gdzie jedzie na wakacje i czy jeszcze ma zamiar kiedykolwiek do niej się odezwać 4. Nie przedstawia jej swoim znajomym, bo uważa, że nie ma takiej potrzeby, a jeśli przypadkiem kogoś spotkają na mieście, przedstawia ją tylko z imienia, nie dodając, że to jego dziewczyna lub przyjaciółka 5. Nie interesuje go jej życie prywatne, dlatego gdy zaczyna się zwierzać, on zmienia temat na lekki i przyjemny. Nie chce obarczać się jej problemami, jeśli mu na niej nie zależy 6. Najchętniej spotykałby się z nią tylko w hotelach, aby nie widziała tego, gdzie mieszka i w razie sytuacji, gdyby się w nim zakochała, żeby nie znała jego adresu… Im mniej informacji, tym on czuje się bardziej bezpieczny. 7. Wcale nie musi być to kobieta, która odpowiada jego oczekiwaniom. Najważniejsze, że jest chętna na to, aby spędzać czas tak, jak on sobie tego zażyczy… Kobieta, którą kocha i ma wobec niej poważne zamiary 10 sygnałów, że Twój partner szaleje na Twoim punkcie i ma wobec Ciebie poważne zamiary. 1. W tym przypadku sygnały są także bardzo jasne i nie pozostawiają złudzeń, że mężczyznę ma wobec takiej kobiety poważne zamiary, ponieważ mówi o tym otwarcie. 2. Nie ma problemu w tym, aby poświęcić się dla kobiety i zrobić coś ponad jego siły, aby tylko na jej twarzy pojawił się uśmiech. 3. Martwi się, gdy coś niepokojącego dzieje się z kobietą, którą kocha. 4. Zapewnia ją w przekonaniu, że jest wyjątkowa, a gdy tylko spotka swoich znajomych, chwali się nią i przedstawia, jako swoją dziewczynę, a nawet wybrankę serca. 5. Nie ma problemu w tym, aby spotkać się z nią – nie tylko w weekend, ale także w tygodniu, gdy ma natłok obowiązków. Nie wyobraża sobie, że mógłby nie widzieć jej dłużej niż kilka dni. 6. Cieszy się, gdy robi mu niespodzianki, ale uwielbia jeszcze bardziej robić je kobiecie, którą kocha i pieniądze nie grają w tej kwestii żadnej roli. 7. Gdy kobieta w której jest zakochany, zostawi u niego rzeczy, to cieszy się z tego powodu i nie robi problemu. Gdyby to była dziewczyna tylko na jedną noc, zacząłby się denerwować i najprawdopodobniej zerwałby z nią kontakt. 8. Nie denerwuje się, gdy zwraca mu uwagę, ponieważ wie, że chce dobrze dla ich związku. On także nie boi się mówić o swoich potrzebach i pragnieniach. 9. Myśli o niej bardzo często, wspomina sytuacje, które im się wydarzyły i ogląda zdjęcia, które sobie zrobili. 10. Myśli o przyszłości z tą kobietą i snuje plany. Widzi ją u swojego boku i planuje rodzinę. Czy Wasze doświadczenie w sprawach związku podpowiada podobnie?

kiedy facet traktuje kobietę jak zabawkę